Wyszukiwarka

Rozwiązanie zagadki okazało sie proste i zaskakująco miłe... - Chciałem wszystko zrobić w tajemnicy przed tobą. To miał być prezent na twoje urodziny - wyjaśniał mąż. Okazało się, że podczas ostatniej delegacji zwrócił uwagę na kominki. Bydgoszcz (bo tam wyjechał mąż) okazała się jakimś zagłębiem kominkowym z wyjątkowo konkurencyjnymi cenami. Zawsze marzyłam o domowym palenisku, ale nie przypuszczałam, że spełnienie marzeń jest tuż tuż! Podobno w garażu ukryte są części i opał, który mąż dostał w promocji. Ale to nie koniec niespodzianek.